Znajdujesz się tutaj: biznesturystyka.pl > Gospodarka > Gospodarka planowa

Karta debetowa w Polsce

Jeszcze do niedawna płatność za pomocą kart zbliżeniowych była przez wielu klientów oceniana jako jedna z najbardziej ryzykownych form. Wiele osób było przekonanych, że karta zbliżeniowa daje większe pole manewru dla złodziei, którzy dysponując nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi łatwo włamią się na konto użytkownika karty zbliżeniowej i go okradną. Zwłaszcza, że na każdym kroku pojawiają się plotki na temat tego, że użytkownika karty zbliżeniowej można okraść nawet w autobusie (złodziej nie musi nawet mieć naszej karty, wystarczy „tajemnicze urządzenie” zbliżyć do torebki). Jest to jeden z najczęstszych przykładów jaki podają przeciwnicy kart zbliżeniowych. Z biegiem czasu okazało się, że zabezpieczenia, która znajdują się na kartach, a także fakt, że większe transakcje w dalszym ciągu należy potwierdzić kodem PIN spowodowały, że zainteresowanie kartami zbliżeniowymi znacznie się zwiększyło. Szybko się bowiem okazało, że płatność kartą zbliżeniową nie jest wcale groźniejsze od płatności potwierdzanej np. podpisem, który bardzo łatwo można podrobić. Wszystko to spowodowało, że coraz więcej klientów banków przekonuje się do tego narzędzia płatności.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany w celu zostawienia komentarza.